...na kiju. Strachy polne w kadrach Zbigniewa Sewerniaka. WERNISAŻ wystawy fotograficznej.
- dorośli
- seniorzy
- młodzież
- wystawy
Zapraszamy na wystawę fotograficzną pt. "...na kiju. Strachy polne w kadrach Zbigniewa Sewerniaka", którą prezentować będziemy w przestrzeni wystawienniczej Rzeszowskich Piwnic od 3 do 23 listopada 2025 r. Wystawie Zbigniewa Sewerniaka, rzeszowskiego hobbisty fotografii, towarzyszyć będzie specjalny pokaz zdjęć, będących rozszerzeniem działalności Autora w dziedzinie wyszukiwania strachów polnych wśród podkarpackich pól. W sumie będzie to przegląd kadrów z lat 2013-2025. Na oficjalne otwarcie wystawy zapraszamy 5 listopada 2025 r. o godz. 18:00.
O wystawie:
"...na kiju. Strachy polne w kadrach Zbigniewa Sewerniaka"
Dziad, bebok, kulawiec, puherok, lalka, urok, strach polny. Pod takimi nazwami, w zależności od regionu, znana jest figurka z ubrań i słomy o antropomorficznym kształcie, stawiana na wielu polach uprawnych. Jegomość na kiju, zwyczajny widok, element typowego wiejskiego pejzażu. Niegdyś przesycony silną symboliką i towarzyszącymi mu rytuałami, które prowadziły do kultu agrarnego, a te, poprzez swą chtoniczną naturę, łączyły się wręcz z kultem zmarłych. Z biegiem wieków doszło jednak do niemal całkowitego skarłowacenia tego niegdyś powszechnego zjawiska, jakim było stawianie strachów polnych. Ich głównym zadaniem była „praca w polu” podczas nieobecności gospodarza, polegająca na odpędzaniu wszystkiego, co nie powinno znaleźć się na z trudem uprawianej ziemi i z wielką nadzieją wyczekiwanych plonów.
Wystawa „…na kiju. Strachy polne w kadrach Zbigniewa Sewerniaka” jest fotograficzną dokumentacją prowadzoną od 2013 r. tego ewidentnie znikającego ludowego zjawiska. Obejmuje kadry uchwycone w okolicach Rzeszowa, Błażowej, Gwoźnicy Górnej, Dynowa, Izdebek i Łubna. Początkowo Autor fotografował strachy polne tylko przy okazji wędrówek po wspomnianych okolicach, jednak z czasem, zachwycony różnorodnością i pomysłowością budowy tych konstrukcji, postanowił bliżej przyglądnąć się temu zjawisku. To, co na początku było tylko zwykłym zatrzymaniem w kadrze nietrwałej materii jaką jest sam strach polny, przerodziło się jakby przypadkiem, w dokument mający na celu uchwycenie mijającej tradycji. Oglądając zbiór wykonanych w ciągu kilkunastu lat zdjęć, da się zauważyć, jak przez lata zmieniła się forma strachów, jak coraz bardziej współczesnych i mniej ekologicznych materiałów używa się do ich budowy i wręcz jak coraz trudniej spotkać na polach strażnika plonów.
Zanim powstała niniejsza fotograficzna dokumentacja, temat strachów polnych już wcześniej przyciągał uwagę twórców, artystów, pisarzy i ludoznawców, którzy utrwalali go na rozmaite sposoby. Swoje prace fotograficzne i własne przemyślenia o tym zjawisku miał już w latach 60. i 70. XX w. Jan Nepomucen Kurkiewicz, krakowski fotograf. Pasjonat sztuki Florian Kohut wciąż ukazuje ten zanikający element wiejskiego otoczenia w swojej twórczości malarskiej, a Aleksander Bielenda założył nawet muzeum poświęcone strachowi polnemu oraz oddał się pisarstwu, gdzie na piedestale postawił polną figurę. Podobne do rodzimych strachów zjawisko zaobserwował na pograniczu izraelsko-palestyńskim Erwin Schenkelbach. Do budowy tamtejszych kanturów używa się jednak tylko kamieni i resztek ubrań. Z kolei holenderski pisarz Henk Hofland zafascynowany zjawiskiem polskich strachów polnych napisał książkę tytułując ją „Bohater na kiju”. Nazwa niniejszej wystawy jest więc nawiązaniem do tytułu tej publikacji, a jednocześnie zwróceniem uwagi na prostotę jaką od zawsze charakteryzował się strach polny: kij, najczęściej dwa w krzyż zbite, na tym stare łachy, czasem worki, butelki, puszki, coś obrotowego, błyszczącego, świszczącego i terkoczącego.
Zasady udziału: Bezpłatnie.
Dostępność: przestrzeń dostępna architektonicznie, winda po lewej stronie drzwi wejściowych, toaleta przystosowana dla osób z niepełnosprawnościami.